.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 25 lipca 2013

Góralu czy ci nie żal?

Konie zdecydowanie lepiej prezentują się na łonie natury niż na brukowanym rynku.
Zdecydowanie lepiej wyglądają skubiące trawę na łące niż uginające się od pociągania wozu po betonowej drodze.
Pewnie nie niewielu zdziwi, że koń ma potrzebę poprzeciągać się z zadowoleniem i wytarzać grzbiet w trawie.
No tak. A jednak niektórych to dziwi. Ci niektórzy, akurat pech chciał, mają tu najwięcej do powiedzenia w tej kwestii i decydują co koń powinien robić.

https://www.youtube.com/watch?v=BSUH5i_RWW8

Mówię temu STOP. Mówię temu KONIEC Z PRZEMOCĄ WOBEC ZWIERZĄT.

Dlatego proszę dołącz do głosu i podpisz petycję:
http://syberiada-adventure.blogspot.com/2013/07/konie-z-morskiego-oka-ciag-dalszy-walki.html#comment-form


Petycja tu:
http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=9465


Więcej informacji tu:
https://www.facebook.com/RatujmyKonieZMorskiegoOka
https://www.facebook.com/events/372635112858338/

Dziękuję za wsparcie koni (nie tylko) z Morskiego Oka





poniedziałek, 21 stycznia 2013

Paluszek staruszek

C.D. wizyty w Szczedrzykowicach.

Każdy koń ma tu swoją historię. Każda z nich ma swój wspólny mianownik - Dopóki konie przynosiły zyski swoim właścicielom, to miały swój dom, potem przestały być potrzebne. Te którym "bardziej się udało" zostały wykupione spod noża. Reszta tyrała dla człowieka dopóki nie zaczęła się przewracać na schorowanych nogach i powykręcanych opuchniętych stawach.

Paluszek to bardzo stary schorowany kucyk. Po kilkunastu smutnych latach dostał szansę na godną starość:


Jest tu też dumny medalista, który przestał się zdobywać tytuły i przynosić zyski więc pozbyto się go bez skrupułów.


Historii tyle co koni. Każdy wymaga opieki lekarskiej, wyżywienia, utrzymania higieny, przestrzeni.

Każdego dnia można wesprzeć podopiecznych Fundacji Centaurus.

(wycałują Was za marchewkę po rękach)


Uszyj derkę, kup marchewkę!

Tak niewiele trzeba aby dać coś z siebie. Trochę ciepła (może być kocyk), trochę słodyczy (marchewka najlepsza), trochę miłości (dom).

Fotorelacja ze Szczedrzykowic z małymi komentarzami.

Spalona siedziba Fundacji Centaurus w Szczedrzykowicach. Opiekunowie z fundacji nie mają czasu rozczulać się nad sobą. Na świeżą wodę i jedzenie czeka ponad setka koni, psy i koty. Pracy i potrzeb jest tyle, że doba jest za krótka na wypełnienie wszystkich obowiązków. Nikt tu nie zatrzymuje się aby pogawędzić. Praca, praca, praca. A efekty tej pracy można ujrzeć w końskich oczach, w zadbanych grzywach, w wypielęgnowanych kopytach :) Serce rośnie!