.

poniedziałek, 7 maja 2012

obiektywnie

Wiosna obiektywem uchwycona. Czyli, że piece się grzeją, prace dębieją a ja w oczekiwaniu rezultatów oddaję się podziwianiu specyficznego odcienia zieleni, który jest tylko raz w roku taki specjalny i wyjątkowy.





5 komentarzy:

Gosianka pisze...

Zieleń o tej porze roku jest rzeczywiście piękna, delikatna i subtelna, ale mnie zachwycił ten śnieżnobiały koń! Taki łabędź wśród koni;-)

Babska rzecz pisze...

... a po brzuchu sądząc to kolejny konik w drodze :)

Psie Wędrówki pisze...

piękna wiosna u Ciebie :)

Psie Wędrówki pisze...

Dziekuje za komentarz :) serdecznie pozdrawiam :)
Ps. Z tej wiosny to ostatnio niewiele pozostalo... Oby szybko do nas wrocila :)

Psie Wędrówki pisze...

haha no prawde powiadasz .. my śpimy z kotami ;)
co do uczłowieczania .. to w sumie samo udomowienie psa jest w jakimś stopniu uczłowieczeniem .. we wszystkim należy mieć umiar i tyle :) z patatajania jutro się na pewno pojawią wpisy, chyba że Pan fadziocha coś popastryka :P