.

czwartek, 8 sierpnia 2013

Rumba

Zamówiłabym taki full serwis :)





Przez moment prawie się oburzyłam ale dotrwałam do końca filmu. Jak widać operator odkurzacza nie został do niego przyklejony więc odkurzał z własnej nieprzymuszonej woli :) tylko po co mu ten kaptur... Nie jestem za strojeniem zwierzaków chyba, że jest to konieczność zdrowotna.

2 komentarze:

Coco pisze...

Myślę, że ubranko mu nie przeszkadza, albo po prostu go przyzwyczaili tak jak my do szelek i smyczki. Ale sensu również w tym nie widzę. Swoją drogą koci ogon wspomaga tutaj pracę odkurzacza zbierając pozostawione drobiny kurzu :)

Gosianka pisze...

Mam taki odkurzacz, tylko moje dziady nie chcą współpracować :(